Nie przegap okazji!

Styl biurowy bez wydawania fortuny — 10 zasad ubierania sie do pracy

Styl biurowy bez wydawania fortuny — 10 zasad ubierania sie do pracy

Pracuje w biurze od siedmiu lat. Szczerze mowiac, pierwsze dwa lata byly dla mnie koszmarem zakupowym. Wydawalo mi sie, ze zeby wygladac profesjonalnie, musze kupowac wszystko w drogich sieciowkach i co miesiac dokladac nowe rzeczy. Rachunek miesieczny wygladal tragicznie, a szafa i tak byla pelna ubran, ktorych nie nosilam. Dopiero z czasem nauczylam sie kilku zasad, ktore pozwalaja wygladac dobrze w pracy i nie wydawac na to fortuny. Dzis podziele sie z wami moimi dziesiecioma sprawdzonymi regulami, ktore wypracowalam metoda prob i bledow przez ostatnie piec lat.

Zasada bazy — inwestuj w rzeczy, ktore nosisz codziennie

Styl biurowy opiera sie na kilku podstawowych ubraniach, ktore powtarzasz w roznych kombinacjach. Czarne spodnie cygaretki. Bialy t-shirt. Granatowa marynarka. Beżowy sweter. To baza, ktora dziala u wiekszosci osob. Na takie rzeczy warto wydac wiecej, bo bedziesz ich uzywac codziennie. Tu nie ma sensu oszczedzac na jakosci, bo tanszy material po piaciu praniach juz nie wyglada dobrze. Nauczylam sie tego na wlasnej skorze.

Gdzie szukac bazowych ubran w dobrej cenie?

Ja chodze glownie do Reserved, Mohito i Orsay. To sieciowki, ktore maja klasyczne fasony i materialy znosne do tego, co chce placic. Unikam rzeczy z samego poliestru, jesli moge — szukam mieszanki z bawelna albo wiskoza, bo to oddycha w pracy i lepiej sie ukladaja. Przyznam ze wolalabym miec piec dobrych rzeczy w szafie niz dwadziescia bylejakich. Przez lata kupowalam to drugie i dzis zaluje.

Kolorystyka — zostaw neony dla weekendu

W biurze najlepiej sprawdzaja sie kolory neutralne: czern, granat, szarosc, biel, beż, brąz. To nie znaczy, ze masz wygladac jak zakonnica — jeden akcent kolorystyczny dziennie wystarczy. Kolorowa bluzka do czarnych spodni albo bordowa torba do całkiem szarej stylizacji. Nie wiem jak wy, ale ja czuje sie po prostu pewniej, gdy wiem, ze nie odstaje od reszty zespolu. Tak naprawde w biurze nie chodzi o to, zeby wygladac jak z okladki Vogue.

Jak laczyc kolory, zeby wygladalo profesjonalnie?

Zasada trzech kolorow to absolutna podstawa. Jeden dominujacy, jeden drugoplanowy, jeden akcent. Wiecej kolorow i zaczynasz wygladac jak choinka swiateczna. Podobnie z printami — jeden mocny wzor dziennie, reszta stroju musi byc gladka. A jesli masz watpliwosci, lepiej postaw na mniej niz wiecej.

Buty — tutaj nie oszczedzaj

Buty to pierwsza rzecz, na ktora ludzie patrzą, nawet jesli nie chca sie do tego przyznac. Tanie baleriny z ekoskory po miesiacu wygladaja tragicznie i stopom tez nie sluzą — mialam raz takie za 59 zl, po dwoch tygodniach zaczelo mnie bolec w piecie tak, ze nie moglam normalnie chodzic. Od tamtej pory kupuje jedna porzadna pare na sezon. Moze to byc mokasyn, niska szpilka albo loafer. Styl biurowy bez dobrych butow nie istnieje, mozna sie o tym przekonac patrzac na wlasne kolezanki z biura.

10 praktycznych zasad, ktore zmienily moj sposob ubierania sie

  • Kupuj bazowe ubrania w neutralnych kolorach — czern, granat, biel, szarosc
  • Nie sled slepo trendow — 80% szafy to klasyka, 20% nowosci
  • Inwestuj w dobra marynarke, bo ratuje kazda stylizacje
  • Pasujaca bielizna pod cienkimi bluzkami to podstawa
  • Kup dobre sztruksowe spodnie na chlodne dni — alternatywa dla jeansow
  • Raz na kwartal zrob przeglad szafy i pozbywaj sie rzeczy, ktorych nie nosisz
  • Unikaj przezroczystych bluzek i zbyt krotkich spodnic
  • Dodatki rob z metalu, nie z plastiku — duza roznica w odbiorze
  • Buty powinny pasowac do paska i torebki, nie musza byc identyczne
  • Ucz sie prasowac — zagniecenia psuja nawet najlepszy outfit

Zakupy z glowa — jak nie wydawac zbyt duzo

Moja zlotna metoda to lista zakupow. Zanim ide do galerii, spisuje dokladnie, czego mi brakuje w szafie. Wpadam z listy i wychodze. Bez tej listy zawsze koncze z trzema niepotrzebnymi rzeczami i brakuje mi tej jednej, po ktora szlam. Druga rzecz — wyprzedaze sezonowe. Styczen i lipiec to idealne miesiace na uzupelnianie bazy. Wyprzedaze w Reserved potrafia byc po 70% i wtedy klasyczna marynarka za 99 zl to strzal w dziesiatke.

Czy warto kupowac rzeczy uzywane do pracy?

Tak, jak najbardziej. Vinted zmienilo moje podejscie do zakupow do biura. Kupilam tam marynarke z Mango za 45 zl w idealnym stanie. Nowa kosztowalaby 199 zl. Nikt w pracy nie widzi roznicy, a ja wydalam cztery razy mniej. Warto sie rozejrzec, szczegolnie za klasycznymi fasonami, ktore nie wychodza z mody. Powiem wam jedno — od roku praktycznie nie kupuje juz ubran w sklepie stacjonarnym.

Stylizacje, ktore sprawdzaja sie codziennie

Moj klasyczny zestaw na wtorek: czarne cygaretki, biala koszula, granatowy blezer, beżowe baleriny, pasek i male kolczyki. Calosc kosztowala mnie okolo 400 zl rozlozonych na pol roku zakupow — to duzo mniej niz jedna droga marynarka z butiku. Styl biurowy nie musi byc drogi, musi byc przemyslany. Taka jest moja filozofia i dziala u mnie od ponad piaciu lat bez zgrzytow. Wasze kolezanki z pracy tez zauwaza roznice w wydatkach, nie tylko w ubraniu.