Jak dobrać dżinsy do sylwetki — przewodnik dla każdego typu figury
Szczerze mówiąc, przez całą młodość myślałam że z dżinsami jest coś nie tak ze mną, a nie z modelami. Pamiętam jak w liceum próbowałam zmieścić się w niebieskie rurki koleżanki, stojąc na jednej nodze w przymierzalni. Totalny wstyd. Nosiłam wszystko, co było modne — raz rurki, raz dzwony, raz niskie stany. I zawsze czułam się w nich jak worek kartofli. Dopiero kiedy skończyłam 30 lat, zrozumiałam, że to nie ja jestem problemem, tylko źle dobierałam krój do swojej figury. Dziś, po latach eksperymentów i kupowania niewłaściwych par, chcę wam opowiedzieć jak dobrać dżinsy do sylwetki, żeby od pierwszego spojrzenia czuć się świetnie. Bez gimnastyki, bez ściskania, bez ciągłego poprawiania paska w pracy.
Dlaczego dobór dżinsów jest taki trudny?
Powiem wam jedno — nie jesteście same, jeśli w przymierzalni czujecie lekki stres. Każda kobieta ma inną budowę, inne proporcje, inne punkty, które chce podkreślić i inne, które chce ukryć. Problem w tym, że reklamy pokazują nam modelki w idealnie skrojonych spodniach, a my potem przychodzimy do sklepu i zakładamy tę samą parę, a wygląda to zupełnie inaczej. Dżinsy to jedna z najtrudniejszych rzeczy w modzie. Ale kiedy już znajdziesz swój krój — będziesz mu wierna latami, jak ja.
Jakie są typy figur?
Zanim przejdziemy do konkretów, musimy wiedzieć o jakim typie figury mówimy. Najczęściej dzieli się je na pięć kategorii — gruszka, jabłko, prostokąt, klepsydra i trójkąt odwrócony. Każdy z tych typów rządzi się własnymi zasadami. A to co pasuje jednemu, drugiemu zrobi krzywdę wizualną.
Gruszka — szerokie biodra, wąska talia i ramiona
Jeśli masz figurę gruszki, to prawdopodobnie największą frustrację sprawiają ci spodnie obcisłe na udach. Rozumiem doskonale. Moja siostra Magda ma właśnie taką figurę i przez lata męczyła się z rurkami. Rozwiązanie przyszło wraz z bootcutami i prostymi nogawkami. Szerokie dołem spodnie wyrównują proporcje i sprawiają, że biodra wydają się mniej wydatne. Wysoki stan to absolutny must. On podkreśla talię, która jest twoim największym atutem.
Co wybrać przy figurze gruszki?
- Proste nogawki z wysokim stanem
- Bootcuty, czyli rozszerzane od kolana
- Mom jeansy z luźną górą i zwężanym dołem
- Ciemne kolory denim — granat, grafit, czarny
Czego unikać? Niskich stanów, rurek, spodni ze zdobieniami na biodrach, jasnych dżinsów z przetarciami w górnej części.
Jabłko — szerszy tors, smukłe nogi
Figura jabłka to ta, w której nogi są atutem, a brzuch i biust wymagają uważnego podejścia. Powiem wam jedno — przy takiej figurze absolutnie nie kupujcie dżinsów z niskim stanem. Wysokie stany działają cuda, bo wciągają brzuch i dają smuklejszą linię. Z kolei rurki są jak najbardziej dozwolone, bo eksponują te smukłe nogi, o których mówiłam. Moja koleżanka Kasia, która ma właśnie taką budowę, nosi same rurki z wysokim stanem i wygląda fenomenalnie. Zawsze jej zazdroszczę.
Prostokąt — brak wyraźnej talii
Przy tej figurze celem jest stworzenie iluzji talii. Jak to zrobić? Po pierwsze — pasem. Po drugie — spodniami z wysokim stanem i ściągaczem. Po trzecie — kroje bootcut albo dzwony, które dodają kobiecych krzywizn. Dobór dżinsów do sylwetki prostokątnej to przede wszystkim kontrasty i akcenty, które tworzą wrażenie zarysowanej sylwetki. Ciekawostką jest to, że mom jeansy świetnie sprawdzają się przy tej figurze, bo ich luźny krój i wysoki stan dają złudzenie węższej talii. Sprawdziłam na własnej skórze.
Klepsydra — idealne proporcje
Jeśli masz figurę klepsydry, to szczerze gratuluję — praktycznie każdy krój dżinsów będzie na tobie dobrze wyglądał. Zadaniem jest tylko podkreślenie talii, która jest twoim największym atutem. Wysokie stany, dopasowane kroje, pasy. Unikaj bardzo luźnych modeli, bo ukryją twoje proporcje, które inne kobiety oglądają z zazdrością. Tak mi kiedyś powiedziała stylistka w galerii i miała rację.
Trójkąt odwrócony — szersze ramiona niż biodra
Przy tej figurze celem jest dodanie objętości dolnej partii ciała. Najlepiej sprawdzą się szerokie dżinsy, dzwony, bootcuty z fajnymi detalami dołem. Jasne kolory również działają na korzyść, bo optycznie powiększają. Unikaj obcisłych rurek, które jeszcze bardziej uwypuklą kontrast między ramionami a biodrami. Pamiętaj o tym w sklepie, zanim się zachwycisz obcisłymi niebieskimi skinny.
Uniwersalne zasady przy wyborze dżinsów
Niezależnie od typu figury, jest kilka rzeczy, których warto trzymać się zawsze. Po pierwsze — zawsze przymierzaj. Każda marka kroi inaczej, a rozmiar 38 w jednej firmie to zupełnie co innego niż 38 w drugiej. Po drugie — sprawdź jak siedzą na pośladkach. Jeśli w tym miejscu widać worki albo naciągi, to nie jest twoja para. A po trzecie — materiał. Dobry denim powinien mieć 1-2% elastanu, nie więcej, bo inaczej szybko się rozciąga i traci formę po kilku praniach.
Od kiedy zaczęłam stosować te zasady, kupowanie dżinsów przestało być dla mnie katorgą. Dziś wiem czego szukam i wiem co na mnie pasuje. Życzę wam tego samego doświadczenia. Bo dobrze dobrane dżinsy potrafią zrobić z kobiety królową. To naprawdę taka magia, której warto spróbować, nawet jeśli wcześniej miałaś trzy nieudane wizyty w przymierzalni w tym miesiącu.